Biomechanika tatuaż to styl, w którym wzór udaje, że pod skórą nie ma ciała, tylko maszyna. Tłoki, przewody, ścięgna z metalu, kości i sprężyny, a nad tym wszystkim skóra, która pęka i odsłania wnętrze. To jeden z najtrudniejszych stylów, bo projekt nie powstaje na kartce, tylko na konkretnym ciele. Poniżej: skąd się wziął, jakie ma odmiany i czego się spodziewać, zanim usiądziesz na fotel.
Biomechanika tatuaż: na czym polega ten styl
Cały styl opiera się na jednej sztuczce, którą trzeba wykonać bezbłędnie: wzór ma udawać, że pod skórą kryje się mechanizm. Nie rysunek maszyny położony na ciele, tylko wrażenie, że maszyna tam naprawdę jest i zawsze była. Tłoki, przewody, siłowniki, stalowe ścięgna, sprężyny, czasem kości i chrząstki wtopione w metal. Skóra nad tym wszystkim rozrywa się, odchodzi płatami albo rozstępuje się jak rozcięta powłoka i pokazuje wnętrze.
Dlatego ten styl nie działa jak inne. Motyl czy róża wyglądają tak samo na ramieniu i na łydce, a tatuaż biomechaniczny musi iść za anatomią konkretnej osoby. Tłok prowadzi się tam, gdzie rzeczywiście pracuje mięsień, przewód biegnie wzdłuż ścięgna, a krawędź rozdartej skóry układa się tam, gdzie ciało się zagina. Jeżeli wzór idzie w poprzek tego, co robi ciało, efekt trójwymiarowości znika i zostaje płaska ilustracja przyklejona do ręki.
Drugim filarem jest światło. Ten styl żyje z cieniowania: głębokiej czerni w zagłębieniach mechanizmu, miękkich szarości na zaokrągleniach i ostrych refleksów na krawędziach metalu. To cień buduje złudzenie, że coś jest wgłębione, a coś innego wystaje.
H.R. Giger i korzenie biomechanicznej estetyki
Wszystkie drogi prowadzą tu do jednego nazwiska. Hans Ruedi Giger, szwajcarski malarz i rzeźbiarz żyjący w latach 1940 do 2014, wypracował sposób przedstawiania ludzkich ciał i maszyn zrośniętych w jedno. Sam nazywał to biomechaniką (biomechanical) i to jego określenie przyjęło się później w tatuażu.
Punktem zwrotnym był cykl Necronom. Obraz „Necronom IV” z 1976 roku i wydany rok później zbiór „Necronomicon” trafiły w ręce Ridleya Scotta i doprowadziły Gigera do pracy przy filmie „Obcy - ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku. Zaprojektował tam tytułowe stworzenie w kolejnych stadiach rozwoju, a w 1980 roku wraz z zespołem efektów specjalnych odebrał Oscara za efekty wizualne.
Tu potrzebne jest jedno sprostowanie, bo krąży sporo skrótów myślowych. Giger nie był tatuatorem i nie wymyślił biomechaniki jako stylu tatuażu. Był malarzem, rzeźbiarzem i scenografem. Styl tatuatorski zbudowali na jego estetyce inni artyści, przez lata, przekładając płaski obraz na trójwymiarowe, ruchome ciało. To dwie różne rzeczy: źródło języka wizualnego i warsztat, który pozwolił zapisać ten język igłą.
Biomechanika tatuaż wzory: odmiany stylu
Pod hasłem „biomechaniczny tatuaż” mieści się kilka różnych podejść i dobrze wiedzieć, o które chodzi, zanim zaczniemy rozmawiać o projekcie.
- Biomechanika klasyczna. Czysta mechanika: tłoki, śruby, łożyska, blachy, kable. Najbardziej wymagająca technicznie, bo metal rozpoznajemy po refleksach, a refleks w złym miejscu od razu wygląda fałszywie.
- Bioorganika. Zamiast metalu formy organiczne: kości, chrząstki, żyły, coś na kształt pancerza owada albo skamieniałości. Miękka, płynna, łatwiejsza do wpasowania w nieregularne miejsca na ciele.
- Wersja z rozerwaną skórą (skin tear). Najbardziej czytelna dla postronnych. Skóra pęka, zawija się na brzegach, a w środku widać mechanizm. Wszystko zależy tu od krawędzi rozdarcia, bo to ona sprzedaje złudzenie.
- Cyber i obwody. Nowsza odnoga. Płytki drukowane, ścieżki obwodów, złącza, elementy przypominające sprzęt komputerowy. Bliżej cyberpunku niż Gigera.
Do tego dochodzi wybór podstawowy: czerń i szarość albo kolor. Wersja czarno-szara jest historycznie pierwsza i najczęstsza, bo cień znaczy tu więcej niż barwa. Bliżej jej do tego, co opisujemy we wpisie o tatuażu blackwork, choć biomechanika potrzebuje pełnej skali szarości, nie płaskiej czerni. Wersja kolorowa dokłada rozgrzany metal, zieleń kwasu, błękitne diody albo czerwień tkanki i wypada dobrze wtedy, gdy kolor pracuje na głębię, a nie tylko ozdabia. Więcej w tekście o kolorowych tatuażach.


Dlaczego tatuaż biomechaniczny należy do najtrudniejszych stylów
Jest kilka powodów i każdy z nich ma praktyczne skutki dla osoby, która się na taki wzór decyduje.
Po pierwsze, projekt powstaje dopiero na ciele. Tatuator ogląda, jak układają się mięśnie i jak zmienia się kształt ręki przy zgięciu, a dopiero potem rysuje, zwykle bezpośrednio na skórze. Dlatego nie da się przynieść wzoru z internetu i poprosić o „to samo”: ten sam rysunek na innej budowie ciała nie zadziała.
Po drugie, cieniowanie decyduje o wszystkim. Efekt 3D nie bierze się z ilości detalu, tylko z tego, gdzie leży cień. Zbyt równomierne cieniowanie spłaszcza wzór, zbyt duży kontrast rozbija go na plamy. To praca bliska realizmowi, tylko że przedstawia coś, czego nie ma na żadnym zdjęciu referencyjnym.
Po trzecie, kompozycja musi trzymać się w ruchu. Fragment, który wygląda świetnie na prostej ręce, potrafi się zawinąć przy zgięciu łokcia, jeśli nie przewidziano tego na etapie projektu. I po czwarte, to prawie zawsze wiele sesji: duża powierzchnia i budowanie głębi warstwami rzadko mieszczą się w jednym posiedzeniu.
Gdzie się robi biomechanikę: rękaw, ramię, łydka i plecy
Wzory biomechaniczne lubią miejsca, gdzie widać pracę mięśni i gdzie jest duża, ciągła powierzchnia.
Rękaw to wybór najczęstszy i najbardziej naturalny. Ręka ma wyraźną formę, obraca się, a wzór da się poprowadzić dookoła tak, żeby domykał się z każdej strony. Tatuaż biomechanika rękaw robi się zwykle etapami, zaczynając od ramienia albo przedramienia.
Łydka działa podobnie dobrze, bo mięsień jest tam mocno zarysowany i sam podpowiada, którędy ma iść mechanizm. Plecy dają największą powierzchnię i miejsce na symetryczne kompozycje wzdłuż kręgosłupa, ale wymagają najwięcej czasu. Klatka piersiowa jest efektowna przy motywie rozerwanej skóry i jednocześnie należy do bardziej wymagających okolic podczas sesji.
Ile to trwa i jak się do tego przygotować
Realistycznie: rękaw biomechaniczny to projekt rozłożony na miesiące, nie na weekend. Sesje planuje się w odstępach, bo świeżo zatatuowanego fragmentu nie dotyka się ponownie, dopóki nie przejdzie pełnego cyklu gojenia, a to zwykle kilka tygodni. Opisujemy to we wpisie o etapach gojenia tatuażu.
Przerwy nie są stratą czasu, tylko częścią pracy. Tatuator ogląda zagojony fragment, sprawdza, jak przyjęły się szarości, i dopiero na tej podstawie prowadzi dalszą część wzoru.
Do samych sesji warto się przygotować, bo są długie: wyspany, najedzony, bez alkoholu poprzedniego dnia, w wygodnym ubraniu odsłaniającym tatuowane miejsce. Konkrety zebraliśmy we wpisie o tym, jak przygotować się do sesji. Przy dużych projektach dochodzi jeszcze jedno: lepiej umówić się z góry na tempo, które da się utrzymać przez pół roku.
Biomechanika jako cover up starego tatuażu
To praktyczne zastosowanie tego stylu, o którym mało się mówi. Mechaniczne faktury dobrze kryją stare, ciemne prace, bo biomechanika z natury zawiera duże obszary głębokiej czerni. Ciemna plama po starym tatuażu może stać się zagłębieniem mechanizmu albo cieniem pod blachą zamiast problemem do zamaskowania.
To nie znaczy, że zakryje wszystko. Stary tatuaż nadal narzuca ograniczenia co do rozmiaru i kompozycji, a czasem sensowniej jest najpierw go rozjaśnić laserem. O tym, co da się przykryć, a czego nie, piszemy we wpisie o cover upie tatuażu. Ocena zapada na konsultacji, przy oglądaniu konkretnej skóry.
Biomechanikę w JaTuTaTToo robi Daniel Kapała
Biomechanika tatuaż to u nas temat dla jednej osoby: prowadzi go Daniel Kapała, założyciel studia, tatuujący od 2003 roku. Ten styl jest jego specjalnością obok koloru, new school, cartoonu, kolorowego realizmu i graffiti. To połączenie nie jest przypadkowe: doświadczenie w kolorze i w mocno graficznych stylach daje swobodę w budowaniu kontrastu i formy, a na tym stoi biomechaniczny tatuaż.
Praca zaczyna się od bezpłatnej konsultacji w studiu przy ul. Rzeźnickiej 12E w Wejherowie. Oglądamy miejsce, rozmawiamy o kierunku (klasyczna mechanika, bioorganika, czerń i szarość czy kolor), ustalamy zasięg wzoru i rozkład sesji. Projekt powstaje pod konkretne ciało, więc ta rozmowa nie jest formalnością, tylko pierwszym etapem rysunku. Jeżeli nie masz pewności co do kierunku, pomoże nasz przegląd stylów tatuaży.
Najczęstsze pytania
Czy H.R. Giger wymyślił tatuaż biomechaniczny?
Nie. Giger był szwajcarskim malarzem i rzeźbiarzem, nie tatuatorem. Stworzył biomechaniczny język wizualny łączący ciało z maszyną i sam używał określenia „biomechanical”. Rozgłos przyniósł mu projekt stworzenia do filmu „Obcy - ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku, za który w 1980 roku wraz z zespołem efektów specjalnych dostał Oscara za efekty wizualne. Styl tatuatorski zbudowali na jego estetyce inni artyści.
Czy mogę przynieść gotowy wzór biomechaniczny znaleziony w internecie?
Jako inspirację tak, jako projekt do przeniesienia jeden do jednego nie. Mechanizm układa się zgodnie z anatomią konkretnej osoby, więc gotowy rysunek powstały pod inną budowę ciała traci po przeniesieniu efekt trójwymiarowości. Projekt powstaje na miejscu, często rysowany bezpośrednio na skórze.
Ile sesji zajmuje rękaw biomechaniczny?
To zawsze kilka sesji rozłożonych w czasie, bo decyduje o tym powierzchnia, ilość cieniowania i gojenie między posiedzeniami. Konkretną liczbę i tempo ustalamy na konsultacji, po obejrzeniu miejsca i ustaleniu zasięgu wzoru. Kolejne partie tatuujemy dopiero wtedy, gdy poprzednie są zagojone.
Czym różni się biomechanika od bioorganiki?
Materiałem, z którego zbudowany jest wzór. Biomechanika klasyczna pokazuje mechanizm: tłoki, śruby, przewody, blachy. Bioorganika operuje formami kostnymi i organicznymi: chrząstkami, kośćmi, pancerzami, żyłami. Zasada jest ta sama, różni się tylko to, co widać pod rozerwaną skórą. Oba warianty można łączyć w jednej pracy.
Czy biomechanika nadaje się na zakrycie starego tatuażu?
Często tak, to jeden z lepszych kandydatów na cover up. Mechaniczne faktury zawierają dużo głębokiej czerni, więc ciemne miejsca po starym tatuażu da się wpisać we wzór jako zagłębienia albo cienie. Granice wyznacza rozmiar, nasycenie i wiek starej pracy, a ocena zapada na konsultacji.
Kto w JaTuTaTToo robi tatuaże biomechaniczne?
Daniel Kapała, założyciel studia, tatuujący od 2003 roku. Biomechanika jest jego specjalnością obok koloru, new school i graffiti. Konsultacja jest bezpłatna, umawiamy się w studiu w Wejherowie przy ul. Rzeźnickiej 12E.
Zobacz też
Myślisz o biomechanice? Zacznijmy od obejrzenia miejsca
Opisz pomysł, miejsce i wielkość, a dobierzemy styl i tatuatora. Wejherowo, ul. Rzeźnicka 12E, od poniedziałku do piątku 10:00 do 17:00.
