Ostatni weekend sierpnia spędziliśmy w Gdańsku na konwencji Ink&Lemon. Wystawiliśmy prace w dwóch kategoriach i wróciliśmy z dwiema nagrodami: Paulina wygrała kategorię horror kolorowym, realistycznym cukierkiem z czaszką, a Paweł został nagrodzony za wygojony tatuaż czarno-szary.
Podium
































Jak wyglądała konwencja Ink&Lemon w Gdańsku
Ink&Lemon to cykl konwencji tatuażu, który w tym roku odwiedził między innymi Łódź i Gdańsk. Gdańska edycja odbyła się 29 i 30 sierpnia 2026 roku w Hevelianum przy ulicy Gradowej 6, czyli na wzgórzu z widokiem na miasto. Wstęp dla publiczności był bezpłatny, więc przez dwa dni przez halę przewinęło się mnóstwo osób, które oglądały pracę tatuatorów na żywo, rozmawiały o projektach i dopytywały o wolne terminy.
Konkursy podzielono na dwa dni. W sobotę jury oceniało między innymi małe prace kolorowe i czarno-szare, faunę i florę, cartoon oraz tatuaż graficzny. Niedziela należała do dużych realizacji: dużego koloru, dużego czarno-szarego, realizmu, prac związanych z Trójmiastem, motywów muzycznych i filmowych, a także kategorii horror. Dzień zamykał wybór tatuażu dnia i nagroda best of the best.
Paweł: nagroda za wygojony tatuaż czarno-szary
Drugą statuetkę przywiózł Paweł, nagrodzony w niedzielnym konkursie na wygojony tatuaż czarno-szary. Kategorie wygojone są dla tatuatora najbardziej wymagające: jury nie ogląda świeżej pracy, tylko taką, która zdążyła się w pełni zagoić, więc widać, jak kontrast, cienie i detale przetrwały pierwsze miesiące na skórze. Dla Pawła to kolejna nagroda za realizm czarno-szary po sukcesach z Gdańsk Tattoo Konwent 2024.
Cukierek, który wygrał kategorię horror
Pomysł jest prosty i właśnie dlatego działa. Owinięty w folię cukierek wygląda niewinnie, dopóki nie zauważysz, że w środku siedzi czaszka. Paulina zrobiła to w kolorze i realistycznie: folia ma odbicia światła, cukierek ma połysk, a czaszka głębokie cienie. Całość wykonana została w jeden dzień, na stanowisku, w hałasie hali konwentowej, z ludźmi zaglądającymi przez ramię. To zupełnie inne warunki niż spokojna sesja w studiu i między innymi za to jury docenia prace konwentowe.
To była pierwsza konwencja, na której Paulina tatuowała, i od razu skończyła się pierwszym miejscem. Na co dzień kojarzona jest w naszym studiu z delikatnymi, kwiatowymi projektami. Nagroda w kategorii horror pokazuje, że potrafi zmienić klimat o 180 stopni i nadal utrzymać czystość wykonania. Jeśli oglądasz jej portfolio i zastanawiasz się, czy podejmie się mroczniejszego motywu, odpowiedź brzmi: tak.
Dlaczego nagrody z konwencji mają znaczenie dla Ciebie
Konwencja to jedno z niewielu miejsc, w których tatuaże ocenia niezależne jury złożone z doświadczonych tatuatorów. Nikt nie patrzy na liczbę obserwujących ani na zdjęcia po obróbce. Liczy się praca, którą widać na skórze tuż po sesji: linie, wypełnienie, przejścia tonalne, kompozycja i to, czy projekt pasuje do ciała. Nagroda w takich warunkach mówi o umiejętnościach więcej niż najładniejszy profil w mediach społecznościowych.
Dla klienta oznacza to prostą rzecz. Wybierając tatuatora z nagrodami konwentowymi, wybierasz kogoś, kto sprawdził się pod presją czasu i pod okiem branży. W JaTuTaTToo zebraliśmy w ten sposób ponad 40 nagród, a każda kolejna edycja to dla nas motywacja, żeby robić tatuaże jeszcze lepiej.
- Prace konkursowe powstają w jeden dzień, więc jury widzi tatuaż dokładnie w takim stanie, w jakim wychodzi spod igły.
- Oceniają praktycy, którzy sami tatuują od lat i wiedzą, gdzie szukać niedociągnięć.
- Rywalizacja jest otwarta: na jednej hali spotykają się studia z całej Polski i z zagranicy.
Chcesz tatuaż w podobnym klimacie?
Jeśli podoba Ci się kolorowy realizm z pazurem, mroczne motywy albo właśnie takie połączenie czegoś słodkiego z czymś niepokojącym, napisz do nas. Konsultacja jest bezpłatna. Opowiesz, o czym myślisz, pokażesz inspiracje, a Paulina albo inny tatuator z ekipy przygotuje projekt pod Twoje ciało i miejsce. Studio znajdziesz w Wejherowie przy ulicy Rzeźnickiej 12E, trzy minuty pieszo od stacji SKM Wejherowo Nanice.
Zobacz też
Najczęstsze pytania
Czym jest konwencja Ink&Lemon?
Ink&Lemon to cykl konwencji tatuażu organizowanych w kilku polskich miastach. Edycja w Gdańsku odbyła się 29 i 30 sierpnia 2026 roku w Hevelianum. Na miejscu tatuatorzy pracują na stanowiskach, a wykonane tatuaże biorą udział w konkursach ocenianych przez jury.
Ile nagród zdobyło JaTuTaTToo na Ink&Lemon Gdańsk 2026?
Dwie, w dwóch wystawionych kategoriach: pierwsze miejsce Pauliny w kategorii horror (tatuaż świeży) oraz nagrodę Pawła za wygojony tatuaż czarno-szary.
W jakiej kategorii wygrała Paulina?
W kategorii horror, w niedzielę 30 sierpnia. Nagrodzony tatuaż to kolorowy, realistyczny cukierek w folii, w którym zamiast słodyczy siedzi czaszka.
Czy można zrobić tatuaż u Pauliny w studiu w Wejherowie?
Tak. Paulina tatuuje na stałe w JaTuTaTToo w Wejherowie. Najlepiej zacząć od bezpłatnej konsultacji, na której omówicie pomysł, rozmiar i miejsce. Zapisy przez formularz na stronie, mailem lub telefonicznie.
Czy tatuaż zrobiony na konwencji różni się od tego ze studia?
Technicznie nie. Używamy tego samego sprzętu, jednorazowych igieł i tych samych zasad higieny. Różnica jest w warunkach: na konwencji pracuje się w jeden dzień, w hali pełnej ludzi, a gotowa praca trafia od razu przed jury.
Masz pomysł na tatuaż? Porozmawiajmy
Opisz motyw, miejsce i rozmiar. Odpowiadamy od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00 do 17:00.
